MaGorzatka pisze:
Ja to rozumiem i serio myślę o tym, że jeśli na starość R. lub ja zostaniemy bez tej drugiej osoby, to może to być naprawdę sensowna jesień życia - w tych czasach i realiach, w których wszyscy żyjemy.
Słuchajcie, czy u Was też dziś wszędzie wiszą te flagi wyklęte? Na szkołach, na urzędach?
zuzanna2418 pisze:
Mama pewnie dziś pojedzie do szpitala jak będzie transport.
No i nie chce opieki w domu, chce do ośrodka.
Mama pewnie dziś pojedzie do szpitala jak będzie transport.
No i nie chce opieki w domu, chce do ośrodka.
Ja to rozumiem i serio myślę o tym, że jeśli na starość R. lub ja zostaniemy bez tej drugiej osoby, to może to być naprawdę sensowna jesień życia - w tych czasach i realiach, w których wszyscy żyjemy.
Słuchajcie, czy u Was też dziś wszędzie wiszą te flagi wyklęte? Na szkołach, na urzędach?
A nie zauważyłam, może dlatego, że w okolicy żywa jest jeszcze legenda Czarnego Janka, co to walczył z komuną tak jak krzyżowcy z albigensami (Bóg rozpozna swoich).
Dobra, chromolę nie robię, idę na pół godzinki krzaki przyciąć, Paputek mnie zainspirował