Kompostownik

mariaewa
23.02.2017 09:40:11
Lokalizacja: Między S a K .
Posty: 2874 #2399997
Dzień. Wstałam i idę spać. W domu cisza, wszyscy odsypiają szaloną noc. Wiatr nie dał spać i wyrwał się łańcuch po którym spływa woda z dachu. Dżwięcznie tłukł się o ganek aż pan domu wbił go ponownie.

Zuziu, raczej nie było szans na rekonwalescencję i organizm domaga się się dobrego traktowania. Prosto z łóżka do pracy. diabeł Odwrotna kolejność byłaby lepsza.

Trzeba jakoś przeżyć ten dzień. Wiatr słabnie i mam nadzieję, że ucichnie.

Zapraszam odważnych mariaewa.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!