Ale Jesteście. 
A tak z losem ponegocjować, żeby dziecko moje z górki jechało na luzie, to już do głowy nie przyszło ?
Że ja mam frymarczyć wdziękami dziecka ? Że ja matka Kisio ?
Wybaczam. Farby mają toksyczne opary.
Ja mam emeryturę godną [pożałowania] i starczy mi na wojaże.
A tak z losem ponegocjować, żeby dziecko moje z górki jechało na luzie, to już do głowy nie przyszło ?
Że ja mam frymarczyć wdziękami dziecka ? Że ja matka Kisio ?
Wybaczam. Farby mają toksyczne opary.
Ja mam emeryturę godną [pożałowania] i starczy mi na wojaże.