Syringa pisze:
Spokojnie, cierpliwości, ja niczego nie ukrywam
ja po prostu robię swoje najlepiej, jak umiem
(a czy umiem, to nie wiem, ale skoro chcieliście, żebym to ja załatwiała, to macie mnie
)
Spokojnie, cierpliwości, ja niczego nie ukrywam
Hehe, to ja się nie spodziewałam, ze wynajęcie noclegu na weekend poprzedzają negocjacje jak przy umowie międzynarodowej na dostawy paliw płynnych.
Bea, ponieważ ja z tych co lubią wiedzieć gdzie będą spać (nawet hipotetycznie), to jeśli nie tu, to poproszę info o rozpatrywanej lokalizacji na maila.