Kompostownik

mariaewa
20.02.2017 16:55:27
Lokalizacja: Między S a K .
Posty: 2874 #2398660
Beatko, ale dostaniesz, tak nic i nic. diabeł

A Marysia z tymi pięknymi jajami - wejście smoka. zdziwiony

Joasia za to ani nic o Mamie. Już dobrze, sytuacja opanowana ?

Tak strasznie leje i wieje. Zwierza trzymają pęchrze w łapach i zaciskają i zaciskają. Kocica jest pod nadzorem, bo lubi wpaść w węgiel i zrobić swoje a potem z czarnymi łapami przelecieć po domu.
Macie tak, że wstrętna pogoda powoduje większe zapotrzebowanie na drugiego człowieka ?
Gdy jest piękne lato jestem bardziej samowystarczalna pod wzgledem hm uczuciowym. pan zielony

Się nie śmiejcie. Nie raz i nie dwa rodziny mówią, że wymodliły wyzdrowienie. Taka wiara może zlikwidować kolejki do specjalistów i będzie Wam łyso.
Jesteśmy tolerancyjni , więc ....

Łosos super ale ziemniaki paskudne, więc były bataty nie bardzo pasujące choć na ostro.
Poza mną nikt nie lubi kasz i ryżu. Zresztą to nie do ryby. No właśnie, tak lecę standardem a może dajecie coś innego ? Chłopy raczej bez wypełniacza nie zaakceptują.

Mistrz Daro nie zrobi. Sam ma wyciek. Z nosa. Wolę cieknący kran niż cieknącego hydraulika. Muszę poczekać. diabeł
Zapraszam odważnych mariaewa.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!