Barabella pisze:
Toś szczęściara.... moje pewnie, jeśli są, to pewnie zgniją pod śniegiem. Byłam na ogrodzie i zaczyna trochę zielonego widać! Żurawki dwie widziałam
Jak nie pojechaliście, to możecie drzewa prześwietlać 
Toś szczęściara.... moje pewnie, jeśli są, to pewnie zgniją pod śniegiem. Byłam na ogrodzie i zaczyna trochę zielonego widać! Żurawki dwie widziałam
Nie możemy, jak już się wypłaczemy po podsumowaniu przez mechanika kosztów naprawy, to R. mi musi szafy do renowacji wyciągnąć z odległych zakątków domu - w końcu mamy jeszcze luty, a nienaruszalna zasada w tym domu głosi, że co najmniej do 15 marca, ręce precz od ogrodu bo w remoncie potrzebne