Dzieńdoberek
Kawkę dopijam i biorę się do roboty , codzienne wychodzenie z domu to już nie dla mnie , po powrocie do domu nie mam już na nic siły , będę musiała nadrobić ....
Misiu przytulam ,wiem jak to jest z tą pomocą ...
Zuziu trzymaj się dzielnie..
a gdzie nasza Mesia?.. też pewnie cierpi na obolałe dziąsła ..
do potem .. Bogusiu a miała być fotorelacja .
Kawkę dopijam i biorę się do roboty , codzienne wychodzenie z domu to już nie dla mnie , po powrocie do domu nie mam już na nic siły , będę musiała nadrobić ....
Misiu przytulam ,wiem jak to jest z tą pomocą ...
Zuziu trzymaj się dzielnie..
a gdzie nasza Mesia?.. też pewnie cierpi na obolałe dziąsła ..
do potem .. Bogusiu a miała być fotorelacja .
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II