Kompostownik

elakuznicom
17.02.2017 10:24:47

Lokalizacja: Łódź
Posty: 3352 #2397235
Pat tnij i to ostro , ja tez tak miałam , każdej gałązki mi było szkoda , przyjechał do nas bratanek M , ciachał ile wejdzie , ja uciekłam bo byłam bliska płaczu ...wyszło na Jego..
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!