Jaka wiosna jak zaoknem -4C a rano było-8C. Pierwszy raz nie wykorzytałam wyjazdu do miasta , nie chciało mi się ubierać w ciepłe pantalony he, he a teraz patrzę słonko wychyla się.
A wogóle to codzienność tak mnie pochłania że juz nie wiem jak sie nazywam.
Bożenko o osiemnastka no tak to mamcia miała co robić . Wszystkiego najlepszego dla syna ten bukiet z kabanosów wymiata wszelkie
Zuza a co uczeni nic Ci nie dali na kaszelek?
Aniamania ból z pleców poszedł sobie?
Pati a wiesz chętnie bym poszła do ZOO do tej części nowej.
Margolciu nadal szukasz przodków? masz rację zmywarka60lepsza,
teraz to stwierdziłam mam mniejszą.
Znikam w czeluśc domową a tak powiem po cichu nic mi się dzisiaj nie chce robić.
A wogóle to codzienność tak mnie pochłania że juz nie wiem jak sie nazywam.
Bożenko o osiemnastka no tak to mamcia miała co robić . Wszystkiego najlepszego dla syna ten bukiet z kabanosów wymiata wszelkie
Zuza a co uczeni nic Ci nie dali na kaszelek?
Aniamania ból z pleców poszedł sobie?
Pati a wiesz chętnie bym poszła do ZOO do tej części nowej.
Margolciu nadal szukasz przodków? masz rację zmywarka60lepsza,
teraz to stwierdziłam mam mniejszą.
Znikam w czeluśc domową a tak powiem po cichu nic mi się dzisiaj nie chce robić.