Oj, robi. U nas zostały po budowie miedziane rurki i L je przyciął na odpowiednią długość , wytoczył drewniane zatyczki i też mam karnisze nietypowe.
Jedyny mankament to jakieś niegładkości o które przy przesuwaniu zahaczały firanki.
Ale zmieniłam na makarony i można już nie przesuwać.
Pomysły autorskie to wynik kompromisu między chęcią a możliwością.
Możemy zrobić doktoraty.
Ale jaka przyjemność w kupieniu nowego ? Żadna.
Jedyny mankament to jakieś niegładkości o które przy przesuwaniu zahaczały firanki.
Ale zmieniłam na makarony i można już nie przesuwać.
Pomysły autorskie to wynik kompromisu między chęcią a możliwością.
Możemy zrobić doktoraty.
Ale jaka przyjemność w kupieniu nowego ? Żadna.