Elu cynie kupuję jakie mi wpadną w ręce
To mój ukochany kwiat lata
Wszystko wysiewam do gruntu, bo niestety nie mam miejsca na rozsadę.
Pat cały ten nabój to na wieś. I warzywa i kwiaty. No i trawy. Choć może jedną ostnicę posieję tutaj.
W. wyciągnął angielską książkę ogrodniczną nabytą w UK w charity shop i słucham jak czyta
Intuicyjnie nawet nieźle mu idzie, choć ma manierę poczatkującego czyli tłumaczy każde słowo osobno.
Wszystko wysiewam do gruntu, bo niestety nie mam miejsca na rozsadę.
Pat cały ten nabój to na wieś. I warzywa i kwiaty. No i trawy. Choć może jedną ostnicę posieję tutaj.
W. wyciągnął angielską książkę ogrodniczną nabytą w UK w charity shop i słucham jak czyta