Pat, czy ja wspomniałam o nietykaniu czekolady?! Czytaj to, co naprawdę piszę.
„nie ma 'grzechów'”
Przeczytaj ze zrozumieniem. A przede wszystkim chciej zrozumieć, bo póki co nawet nie chcesz. Jesteś zamknięta... To jest Twój wybór, Ty sama decydujesz, ale warto poszerzać własne perspektywy...
„nie ma 'grzechów'”
Przeczytaj ze zrozumieniem. A przede wszystkim chciej zrozumieć, bo póki co nawet nie chcesz. Jesteś zamknięta... To jest Twój wybór, Ty sama decydujesz, ale warto poszerzać własne perspektywy...