survivor26 pisze:
Marysiu, a gdzieś Ty była, jak Cię nie było? I Lusię, Beatę i Lucy wywiało, Mesia w rozjazdach, Małgorzatki mało, tylko Justynka dzielnie broni honoru szeroko rozumianego Pomorza
A mnie komary hodować nie koty
Tośka nie ma czarnej narośli w paszczy tylko...... takie umaszczenie 
Marysiu, a gdzieś Ty była, jak Cię nie było? I Lusię, Beatę i Lucy wywiało, Mesia w rozjazdach, Małgorzatki mało, tylko Justynka dzielnie broni honoru szeroko rozumianego Pomorza
A mnie komary hodować nie koty
Pat - byłam, cały czas podczytywałam tylko taka jakaś niemoc mnie ogarnęła, że mi się pisać nie chciało. Może to kwestia niedoświetlenia? Dzisiaj rano zaświeciło słoneczko a we mnie wstąpiła niespotykana energia
Historyjka z kotą Tosią przednia! A Ty się nie przejmuj, lepiej sprawdzić jak coś nas niepokoi u naszych zwierzaków - niż potem żałować że pojechaliśmy do weta za późno.
Justynko - a jak tam u ciebie frekwencja w placówce? W TVN pokazują prawie puste szkoły w Gdańsku...
Maria