Proszem Pana, tego z lasu czy innego akwenu wodnego. Ja bardzo przepraszam i dziękuję, że Pan pomógł mojemu dziecku bez rury i że Pan nie robił z siebie nie wiadomo jakiego Bonda i Pan dziecka nie zmieszał a już nie daj panie, wstrząsnął nim. Z poważaniem.
Paaaat, ojcze geniusza. Ale nie dziwota. Matka z niczego robi haukoturna , to i dziecko obciążone.
Justynko, też se kupiłam cuś. 5 sztuk.
Nie za swoje.
Misiu, już wieczór. Jutro będzie lepiej.
Śpijcie dobrze, nie lunatykujcie do lodówki, liczcie kalorie i układajcie jadłospisy.
Dzień prawdy się zbliża.
Paaaat, ojcze geniusza. Ale nie dziwota. Matka z niczego robi haukoturna , to i dziecko obciążone.
Justynko, też se kupiłam cuś. 5 sztuk.
Misiu, już wieczór. Jutro będzie lepiej.
Śpijcie dobrze, nie lunatykujcie do lodówki, liczcie kalorie i układajcie jadłospisy.
Dzień prawdy się zbliża.