No.... Jedna dziś rano mnie tak wyprowadziła z równowagi. Dobrze, że wyszła...
Reszcie się dostało za niewinność.
Za te niekończące się problemy zdrowotne, które mnie masakrują, bo nie wiem jak im pomóc. A końca nie widać... Do tego jeszcze trzecia musi swoje 5 zł zbyt charakternego charakterku dokładać. Boshhh, po co ja te dzieci uczyłam mieć własne zdanie...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Czy nie lepiej by było, gdyby nauczyć je powtarzać bezmyślnie za mną „tak mamusiu”?
Czemu nie wychowałam sobie idealnego dzieciaka? I co mi strzeliło do głowy z tym samodzielnym myśleniem to nie wiem, ale już za późno. Najgorsze, że za jej błędy będę ja płacić, swoim zdrowiem psychicznym i mężusiową kasą. Uduszę, jak tylko kichnie, prychnie i wróci chora.
I powiem „a nie mówiłam”. Nawet się nie zająknę. A leki kupi sobie sama, ze swoich. Sama sobie zacznie prać i kupować ciuchy. A wtedy niech sie już mądrzy do woli.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Czy nie lepiej by było, gdyby nauczyć je powtarzać bezmyślnie za mną „tak mamusiu”?