Syringa pisze:
Różne bywają powody małżeńskich nieporozumień. U mnie dziś to były małże
Jakże ekskluzywnie
Małż jakiś czas temu kupił mięso małży w słoiku. Stały do tej pory, okazało się, że za długo stały i zepsuły się. No i facet prawie mi focha strzelił, że nie dostanie małży z czosnkiem na kolację
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Różne bywają powody małżeńskich nieporozumień. U mnie dziś to były małże
Małż jakiś czas temu kupił mięso małży w słoiku. Stały do tej pory, okazało się, że za długo stały i zepsuły się. No i facet prawie mi focha strzelił, że nie dostanie małży z czosnkiem na kolację
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
No to trzeba było podać, jak się upierał
dobra, kończę ryć w wyrobisku na dziś, Victoria czeka i jajka w majonezie - jak szaleć to szaleć