Mesiu, Zuziu 
Rozbawiłyście mnie do łez
Aż cytowałam M-kowi Wasze wpisy 
Anitko, właśnie... a podaj jakieś konkrety! Pamiętam jak godzinami wysiadywałaś przy piecu i całą zadymę z instalacją nowego. Ciekawa jestem co jaki czas teraz musicie do niego zaglądać, czy oszczędności większe niż na tamtym, czy nie wygasa nocą??
Rozbawiłyście mnie do łez
Anitko, właśnie... a podaj jakieś konkrety! Pamiętam jak godzinami wysiadywałaś przy piecu i całą zadymę z instalacją nowego. Ciekawa jestem co jaki czas teraz musicie do niego zaglądać, czy oszczędności większe niż na tamtym, czy nie wygasa nocą??
Pozdrawiam Aga