Ja to bym chętnie się ubrała w tą kieckę, co pokazała Justynka lubię takie klimaty szalenie i jeszcze mam ochotę na taką długą spódnicę w kwiatki do samej ziemi i do tego rozciągnięty sweter w paski
no ale nie ubiorę się w te szmatki, bo nie mam, bo mam w dupci tyle cm co wzrostu, ale pozwalam wyobrazić sobie mnie w tych kwiatach
no waryjot ze mnie jak nic
Rękodzieła Bogusi