Kompostownik

survivor26
02.02.2017 11:45:13

Lokalizacja: między DLW a DBL :)
Posty: 9453 #2391332
    mariaewa pisze:

    Pat, jak to strasznie zabrzmiało. Szaleństwo starszej pani - nie ugotować obiadu.
    Pójdę dalej. Nie umyję się. pan zielony
    Dni bez " wolnego wyjścia " do pracy ogrodowej są takie same. I ciągną się jak guma w PRL -owskich majtkach.
    Co u naszej biedroneczki ? Gorączkuje ? Przytul od babci.wesoły


coraz mocniej krzepnie we mnie podejrzenie, że biedroneczka wykonała mistrzowską mistyfikację...kropeczki ma cokolwiek blade i nieliczne, lekko pokasłuje, ucho nie boli, gorączki brak, za to humor nieodmiennie świetny. Wiem, że nie lubi przedszkola i boi się tłumu, ale naprawdę nie mam ruchu - jak nie będzie chodzić to umrze z nudów, a jak będzie umierać z nudów, to umrze także z głodu, bo nie da mi zarobić..modlę się, żeby ją do tej zerówki przyjęli od września, albo żeby wydoroślała na tyle, żeby przedszkole nie było takim potwornym stresem...

A brak obiadu to tylko poczatek szaleństwa - zyskasz wolność od garów, możesz wykorzystać ją do uczynienia czegoś bardziej szalonego, aczkolwiek w tym wypadku przychodzą mi na myśl czyny wymagające raczej umycia się...taki dziwny
Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!