Ja akceptuję termin, cieszę się bardzo i proponuję osobom jadącym w stosownym momencie z zachodu na wschód, żeby uprowadziły Justynkę, no nie wiem, jakoś... przywiązały za dredy do pasów bezpieczeństwa w aucie, czy coś takiego. No.
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki