Kompostownik

mariaewa
30.01.2017 20:49:04
Lokalizacja: Między S a K .
Posty: 2874 #2390306
Nie rozumiem. Jeżeli robi się jakieś inwestycje w domu ku wygodzie domowników, mało tego, oszczędza się na robociżnie, to co może się nie podobać ?
A gdyby trafiła się lady, która nie potrafi nic ?
Czy ten stan " nic nie wiem, a kuku , nie widzę " nie jest czasem zepchnięciem roboty na Ciebie ?
Przecież zobaczy zmiany, aż tak " zachmurzony " nie jest. A Ty po cichuśku, po maluśku zasuwasz sama. diabeł
Chłop jak dąb, tylko pracować.
Zapraszam odważnych mariaewa.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!