Dzień dobry. Zimno i bez słońca. 
Zuziu, no właśnie, Rotunda była zawsze. Ty młodziutka, więc nie pamiętasz jak strasznie wyglądała po wybuchu i jak wiele emocji wywołała ta tragedia. Trudne miejsce do wyburzenia i do budowy.
Pat, dobrze, że Sarulkowi przeszło. Teraz wysyp grypy i pobyt na SOR mógłby poskutkowac zarażeniem.
A ojcowie małych księżniczek pokażą " swoją twarz ", gdy zaczną się naloty chłopaków. Wtedy będzie zabawa.
Sto razy zmieniałam w ustawieniach i ciągle mam każdy wyraz podkreślony czerwonym wężykiem. Przez to nie widzę , czy mi się zrobiło ę i ą. Ale tylko na forum.
Muszę jakoś przepchnąć ten dzień.
Zuziu, no właśnie, Rotunda była zawsze. Ty młodziutka, więc nie pamiętasz jak strasznie wyglądała po wybuchu i jak wiele emocji wywołała ta tragedia. Trudne miejsce do wyburzenia i do budowy.
Pat, dobrze, że Sarulkowi przeszło. Teraz wysyp grypy i pobyt na SOR mógłby poskutkowac zarażeniem.
A ojcowie małych księżniczek pokażą " swoją twarz ", gdy zaczną się naloty chłopaków. Wtedy będzie zabawa.
Sto razy zmieniałam w ustawieniach i ciągle mam każdy wyraz podkreślony czerwonym wężykiem. Przez to nie widzę , czy mi się zrobiło ę i ą. Ale tylko na forum.
Muszę jakoś przepchnąć ten dzień.