Urazka pisze:
Paputku piękny widoczek spacerkowy i nowy awatarek.
Ja też jestem starej daty i mam najzwyklejszy kalendarz biurkowy. Taki z pionowymi odwracanymi kartkami obejmującymi cały tydzień, z kilkoma linijkami na wpisy w każdym dniu. Tam i uroczystości, i wywóz śmieci, i terminarz oprysków, i daty siewów w ubiegłych latach, i terminy bankowe i jeszcze inne bieżące sprawy. Przepisywanie informacji ze starego kalendarza zajmuje mi trochę czasu ale za to pamiętam o tym o czym powinnam pamiętać.
Paputku piękny widoczek spacerkowy i nowy awatarek.
Ja też jestem starej daty i mam najzwyklejszy kalendarz biurkowy. Taki z pionowymi odwracanymi kartkami obejmującymi cały tydzień, z kilkoma linijkami na wpisy w każdym dniu. Tam i uroczystości, i wywóz śmieci, i terminarz oprysków, i daty siewów w ubiegłych latach, i terminy bankowe i jeszcze inne bieżące sprawy. Przepisywanie informacji ze starego kalendarza zajmuje mi trochę czasu ale za to pamiętam o tym o czym powinnam pamiętać.