Dziękuję dziewczynki!
Bożenko, no to i Tobie pomyślności wszelakiej i niech Ci rośnie w ogrodzie i w portfelu,a spada w biodrach i w obowiązkach
A z tym mrozem to serio, ma być jeszcze rzut okołoweekendowy, a potem z górki
Zmogło mnie na pół godziny jakbym setne urodziny obchodziła, ale już wstałam na dobre, kawę drugą dostawiam i biorę się nieco ogarnąć rzeczywistość przed gośćmi...moja szalona siostra dokonała wyczynu, o którym celnicy bedą mówić przez rok - przytargała z Irlandii bukiet świeżych kwiatów
Ciekawa jestem w jakim stanie je dowiezie, ale sam pomysł i wykonanie mnie rozbroiły 
Bożenko, no to i Tobie pomyślności wszelakiej i niech Ci rośnie w ogrodzie i w portfelu,a spada w biodrach i w obowiązkach
A z tym mrozem to serio, ma być jeszcze rzut okołoweekendowy, a potem z górki
Zmogło mnie na pół godziny jakbym setne urodziny obchodziła, ale już wstałam na dobre, kawę drugą dostawiam i biorę się nieco ogarnąć rzeczywistość przed gośćmi...moja szalona siostra dokonała wyczynu, o którym celnicy bedą mówić przez rok - przytargała z Irlandii bukiet świeżych kwiatów