Mistyka nie mistyka a napić się można a w tym wypadku trzeba. W sensie każdy pije co lubi ,nawet muszyniankę 
Ja poproszę wirtualnie kielicha od Basi a w realu pojadę po pifko to poświętuję z Wami wieczorem.
Muszę się z chałupy ruszyć bo brak ogrodowania mnie dobija.
Ja poproszę wirtualnie kielicha od Basi a w realu pojadę po pifko to poświętuję z Wami wieczorem.
Muszę się z chałupy ruszyć bo brak ogrodowania mnie dobija.
wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
pozdrawiam justyna