Kompostownik

user1
25.01.2017 11:51:48

Posty: 1394 #2387578
Zuziu, Escobar? No jeszcze wczoraj byłabym gotowa w ci minuty. Nawet na bezludną wyspę. Dziś ... potrzebuję już więcej czasu, stanowczo, ale ciągle jestem chętna. pan zielony
Bo jak nie urok, to sraczka...diabeł I tak wkoło panie Macieju.zakręcony

Pat, to jak sobie radzisz bez ogrzewania? Skoro ja [czyt. taka tempa w tej materii] daję radę w opanowaniu kotła, to Ty też jakoś dasz. Tylko niech ci ktoś objaśni jak powinno sie palić w Twoim piecu. To ja swojego dziś pogonię, żeby znalazł chwilkę na to, ale dopiero wieczorem, bo dziś po południu musimy ogarnąć problemy z dziecięciem. Eh...zakręcony

Nie ma tak dobrze, zawsze z którejś strony musi coś wyskoczyć. Luzik, w grobie odpocznę.pan zielony Nie miała baba problemów, to se dzieci wymyśliła.

Elu, tyłek nie marznie, wręcz przeciwnie. W nocy się aż spocił i nogi nad kołdrą fruwały. Od lat już tak nie było.pan zielony
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!