Piękne pomysły macie dla moich deseczek, ale na razie muszą u mnie poleżeć, oswoić się z nowymi warunkami i poczekać, aż się namyślę.
Z Gospodarstwa dochodzą wieści, że Bogusia już całkiem zdrowa, w piątek miała wyjęte szwy, ale jeszcze ze szwami rozrabiała i dokazywała, na przykład wchodziła na stół i stamtąd skakała na grzbiet Burkowi.
Jutro wieczorem będę już spała we własnym łóżku i jeszcze kilka dni ferii zostanie mi na pocieszenie.
R. dzwonił, że ma czyścić kurnik i zawartość wrzucić mi do foliaka. To już druga zimowa tura z kurnika, a latem na tym kurzym złocie będą rosły moje pomidorki.
Z Gospodarstwa dochodzą wieści, że Bogusia już całkiem zdrowa, w piątek miała wyjęte szwy, ale jeszcze ze szwami rozrabiała i dokazywała, na przykład wchodziła na stół i stamtąd skakała na grzbiet Burkowi.
Jutro wieczorem będę już spała we własnym łóżku i jeszcze kilka dni ferii zostanie mi na pocieszenie.
R. dzwonił, że ma czyścić kurnik i zawartość wrzucić mi do foliaka. To już druga zimowa tura z kurnika, a latem na tym kurzym złocie będą rosły moje pomidorki.
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki