No, chyba dałam radę. Temp w domu wreszcie odpowiednia.Kotełek zadbany. Ganek posprzątany, bo już mi wstyd było ludzia wpuszczać.
Oj, moge dychnąć.
A może bym coś zjadła. Kurde, jeść trzeba.
Tak, Aniu. Mnie czasem taka sama frustracja bierze. Tylko za bardzo nie umiem się nikomu pożalić.
A może bym coś zjadła. Kurde, jeść trzeba.
Tak, Aniu. Mnie czasem taka sama frustracja bierze. Tylko za bardzo nie umiem się nikomu pożalić.