Witam. Poranna kawka bardzo potrzebna.
Anitka, współczuję nerwacji z piecem. Wiem o czym piszesz...Nasz ma 10 lat i też do końca go nie rozszyfrowałam. Wg instrukcji powinno być prawie bezobsługowo...A jest jak jest...
Pati, może to typ powsinogi? A zapędził się do jakiejś suni? Obeznany z ruchem na drodze czy raczej szczęśliwie nieświadomy zagrożenia? U nas widuję takie naprawdę łepskie komunikacyjnie łazęgi. Od razu wiadomo, że komuś dały dyla, bo z obróżką i dobrze się bawią.
Anitka, współczuję nerwacji z piecem. Wiem o czym piszesz...Nasz ma 10 lat i też do końca go nie rozszyfrowałam. Wg instrukcji powinno być prawie bezobsługowo...A jest jak jest...
Pati, może to typ powsinogi? A zapędził się do jakiejś suni? Obeznany z ruchem na drodze czy raczej szczęśliwie nieświadomy zagrożenia? U nas widuję takie naprawdę łepskie komunikacyjnie łazęgi. Od razu wiadomo, że komuś dały dyla, bo z obróżką i dobrze się bawią.
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna