Anito myślę, że uda Ci się go rozeznać
Każdy piec jest inny, zanim poznasz jego 'humorki' to trochę zejdzie...... Ja na szczęście do swojego się nie tykam. Widzę go, jak idę do szafki po proszek do prania
Zapominam, że tam tak gorąco jest, bo kotłownię mamy maleńką....