mariaewa pisze:
Pat, podejrzyj jak sika. Psy w przeciwieństwie do niektórych panów nie dają się namówić na sikanie " po babsku ".
Pat, podejrzyj jak sika. Psy w przeciwieństwie do niektórych panów nie dają się namówić na sikanie " po babsku ".
genialna jesteś! Sika jak facet - jakaś pomroczność jasna mnie dopadła - bo przecież jak tu wpadł to pierwsze co, to oznaczył teren... znaczy się mój gejowski piesek znalazł sobie narzeczonego?
Ech, idę do pracy, bo widze, że chłopaki doskonale czują się w swoim towarzystwie i nie wymagają nadzoru - znajdek udaje, ze on tu jest od zawsze i w przerwie między konsumowaniem miłości zajadle obszczekuje przechodniów za płotem