To zapewne dębina. Może znana nam mistrzyni dekupażu ozdobiłaby je ? Mogą wisieć na ścianie i uczestniczyć w życiu domowników.
Może jako wieszadełko na biżuterię, klucze ? Na ręcznik w łazience ? Gdzieś, gdzie można pogładzić je ręką.
Życie to etapy. Czasami biegniemy lekko, czasami krwawią poranione stopy. Rany się zabliżnią a blizny będą przypominać. Po to są.
Może jako wieszadełko na biżuterię, klucze ? Na ręcznik w łazience ? Gdzieś, gdzie można pogładzić je ręką.
Życie to etapy. Czasami biegniemy lekko, czasami krwawią poranione stopy. Rany się zabliżnią a blizny będą przypominać. Po to są.