Jedna rurka do zlutowania. Jedna. I oczywiście na koniec problem... Bo zlutowali z jednej strony, a teraz muszą rozlutować i rozłączyć, żeby zacząć lutować z drugiej, bo z tej nie ma podejścia. No i za dobrze zlutowali. Nie wiem jak to się skończy... Ani jak to zlutują i czy dziś w ogóle. Gdyby było dodatkowe kolanko. Dziś nie ma i nie będzie. Ot, życie.
No, ale jeszcze pomysły mają, to może, może... Zmęczenie, godziny pracy robią jednak swoje.
No, ale jeszcze pomysły mają, to może, może... Zmęczenie, godziny pracy robią jednak swoje.