Jak lubię gotować z użyciem cebuli czy czosnku, to w takich syropkach zawsze mnie odrzucał właśnie zapach.
Mimo, że jestem zwolenniczką naturalnego leczenia.
Paputek to zapodała taką wersję ekstremalną, że nawet nie mogę sobie wyobrazić, jak to pachnie i smakuje.
Muszę pokombinować, czym ten czosnek zastąpić, jakimiś innymi przyprawami, może właśnie chili?
Paputek to zapodała taką wersję ekstremalną, że nawet nie mogę sobie wyobrazić, jak to pachnie i smakuje.
Muszę pokombinować, czym ten czosnek zastąpić, jakimiś innymi przyprawami, może właśnie chili?