Kompostownik

klarysa
18.01.2017 18:04:12

Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
Posty: 1593 #2384416
Witajcie.
Tęskniłam za Wami:. "Byłam wyjechana'pan zielony do miasta i na towarzyską kawkę.
Odwiedziłam kilka sklepów. Kupiłam foremki-gwiazdki i formę choinki w H&Y. Udało mi się znaleźć w I. nożyczki z ząbkami. I niespodziewanie wpadł w oko płaszczyk, a że cena korzystna. Mam go. Na deser Empik bardzo szczęśliwy.

Czytam wasze bolesne wspomnienia związane z utrata bliskich. Jestem w tej szczęśliwej sytuacji, że mimo wieku jaki osiągnęłam, mam jeszcze oboje rodziców w całkiem dobrej kondycji. Cieszę się z tego. I staram się z nimi być jak najczęściej. Gdy po długiej i męczącej chorobie zmarł mój teść, człowiek w sile wieku, G. długo nie mógł przekroczyć bramy cmentarza.

Pati, zasłony rewelacyjne. Nigdy mi się te kwadraty nie zgadzają. Ale szyję "na piechotę" bez maty i nożyka.
Teraz tłukę poduszki. Chodzi o to, by wyćwiczyć prosty ścieg. Dotychczasowy zbliżony do śladów uciekającego pijanego zająca.zawstydzony

Małgosiu, obyś jak najszybciej się z tym uporała. Dobrze, że możesz liczyć na wspaniałych ludzi, którzy wspierają i pomagają. Buziak.

Pozdrawiam.
Justyna
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!