mariaewa pisze:
Anitko, moi sąsiedzi mało męscy i zazwyczaj tak napruci, że nie odważyłabym się wysłać takiego delikwenta na dach.
Bea,
.
Nic nie łapało wody. Cieknie po ścianie i ani coś podstawić ani uszczelnić.
Desperacja i tyle.
Jak ja to mogę pisać.
Anitko, moi sąsiedzi mało męscy i zazwyczaj tak napruci, że nie odważyłabym się wysłać takiego delikwenta na dach.
Bea,
Nic nie łapało wody. Cieknie po ścianie i ani coś podstawić ani uszczelnić.
Desperacja i tyle.
Jak ja to mogę pisać.
Ależ spoko, pisz, pisz. Zresztą przechodzimy na płatny serwer, będą nam potrzebne reklamy. Jak będziemy tu takie teksty pisywać, to reklamodawcy się z pewnością znajdą.
Próbuję sobie wyobrazić, co myślą czytający to faceci... Uwierzyli w ogóle czy jeszcze sie zastanawiają, czy to żart był, czy to jest w ogóle możliwe...