Dobrze, że sąsiedzi są pomocni. Jeden pomógł przy tym, drugi doradzi przy tamtym. Może jakoś to wyjdzie.
I jak podnieść kocioł w ciasnym miejscu, gdzie tylko z jednej strony jest podejście? Problemów jest masa.
Mój mózg wysiada, a mężusia musi pracować. Dzień i noc pracuje i myśli.