survivor26 pisze:
O, dzięki Justynko, właśnie szukałam w sieci domowych sposobów na kaszel, bo Sara mało oczu nie wypluje, tak kaszle
Zaraz ten burak spreparuję, może jeszcze syrop z cebuli, bo dwa kupne syropy podziałały niewiele... Jutro do lekarza i kolejny tydzień w plecy,a ona ma w czwartek występ, na którym jej zależy
Generalnie kicha jest z odchorowywaniem, bo Flo ma odporność gigantyczną i w ogóle jej nasze wirusy nie ruszają, a nie może siedzieć miesiąc w domu, bo inni chorują... przydałaby się pomoc domowa jak nic 
O, dzięki Justynko, właśnie szukałam w sieci domowych sposobów na kaszel, bo Sara mało oczu nie wypluje, tak kaszle
Pat Moja Magda , kiedy była w wieku Twoich dziewczynek , kaszel miała na okrągło ...jeden się kończył , zaczynał drugi , ja już byłam bezsilna . Ktoś mnie zachęcił abym pojechała z nią do księży . tak też zrobiłam
po zbadaniu dostała jakiś syrop robiony pod nią ( tu nie pomogę) ale też krople Balsam Jerozolimski
specyfik zdziałał cuda , spróbuj , ja byłam sceptyczna , ale jak to mówią tonący brzytwy się chwyta..
skończyły się problemy ,nawet się jakoś uodporniła , może i na Was zadziała. Kiedyś trzeba było jeździć do nich , teraz przez internet można kupić.
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II