Zasłużyłam na posiłek..... odśnieżyłam przed domem....... Przytargałam też do domu torbę z ziemią i doniczki
Wszystko przez Jatrę..... Zadzwoniła, gadałyśmy długo, a ona mi się pochwaliła, że już bylinki posiała w donicach i wyrzuciła do foliaka.... To i ja tak zrobię i na werandzie postawię 