Matko, jakżebym śmiała wychodzić przed szereg i być mądrzejsza od rodzica. A skąd.
Miałam się słuchać i tak jest. Ja się z Tobą nawet zgadzam.
Ale to nie przeczy wcale a wcale mojej teorii.
Tylko to nie miejsce na takie dywagacje. Ba, żebyś Ty matko wiedziała, jaka ja jestem nienormatywna.
W głowie się czasem nie mieści. Ale co się nie mieści w głowie to się zawsze zmieści gdzie? ... 