Mesiu dziękuję za życzenia.
Aga masz rację przy tak mroźnej pogodzie nie tnie się sadu, lecz my z mężem karczujemy gruszki i mróz szkodzi jedynie nam.
A na zdjęciu widzisz wstępną segregację jabłek, pod drzewa trafiają jabłka uszkodzone z robakiem lub inne zbrakowane tzw "spadowe", a reszta trafia do palet lub skrzynek.
Aga masz rację przy tak mroźnej pogodzie nie tnie się sadu, lecz my z mężem karczujemy gruszki i mróz szkodzi jedynie nam.
A na zdjęciu widzisz wstępną segregację jabłek, pod drzewa trafiają jabłka uszkodzone z robakiem lub inne zbrakowane tzw "spadowe", a reszta trafia do palet lub skrzynek.
Pozdrawiam Aśka
TO JE MOJE
TO JE MOJE