Kompostownik

Syringa
11.01.2017 10:21:28

Posty: 3621 #2381536
Muszę powiedzieć, że od wczoraj się wahałam, czy wchodzić na Kompostownik pan zielony Moja wrodzona (i pielęgnowana pan zielony ) nieśmiałość nie radzi sobie z takimi tematami jak, cytuję: burdel, burdel czy polityka, pornusy, radzić sobie z tymi sprawami, stary kochanek, nowy kochanek jest sztywny...
Zajrzałam wczoraj w nocy, poczytałam i nie dałam rady, Pomyślałam, że może po prostu jest za późno i nie ogarniam. Zajrzałam rano - dalej to samo, a nawet gorzej pan zielony

Anita z rodzinką zdrowieją - dzięki bogu!

Pat jakimś cudem zamierza jednak zakładać czapkę - dzięki bogu! Lepiej późno niż za późno.

Bogusia Małgosi zdrowieje - dzięki bogu!


Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!