survivor26 pisze:
Dorotko, a nie da się jakoś tej rury zabezpieczyć z zewnątrz przed mrozem? U nas o dziwo jeszcze nic nie zamarzło, chociaż w szczytowym momencie mrozu na korytarzu było -2 stopnie, ale tylko punktowo, więc infrastruktura domowa nie ucierpiala.
Dorotko, a nie da się jakoś tej rury zabezpieczyć z zewnątrz przed mrozem? U nas o dziwo jeszcze nic nie zamarzło, chociaż w szczytowym momencie mrozu na korytarzu było -2 stopnie, ale tylko punktowo, więc infrastruktura domowa nie ucierpiala.
No da rade...ale nie wyrobiłam się z ociepleniem..., bo to najcieńsza ściana mojej chałupy, wymaga po prostu solidnego ocieplenia...Jakiś czop lodowy się zrobił w kolanku do ujęcia pod prysznicem, ciepłą wodę nam trzyma...Inne krany ok.Ogrzewam, ogrzewam i nic, nie daję rady przez kafle i płyty tego rozgrzać...buuuu