zuzanna2418 pisze:
A ja wręcz przeciwnie, wcale nie uznaję tematu za zamknięty, bo póki co niewiele wiemy.
A próby dowiedzenia się u różnych źródeł to chyba nie powód, żeby reagować tak radykalnie Ewo, nawet jeśli rzeczywiście jesteśmy naiwniakami, których każdy będzie chciał oszukać i okraść przy próbie nawiązania współpracy.
Myślę, że trudno jest zrobić na początku zamknięty katalog oczekiwań, bo po pierwsze nie mamy wiedzy i doświadczenia, co taki informatyk powinien robić (poza wywalaniem i blokowaniem spamu i usuwaniem ewentualnych problemów technicznych).
Ja też wiem odrobinę,jak działają firmy informatyczne: czegoś na początku nie zaanonsujesz jako pożądanej usługi, to potem płacisz dodatkowo za dodanie jej do listy.
Zatem może ktoś bardziej oświecony podpowie, co taka podstawowa obsługa forum powinna obejmować?
A przede wszystkim: jeśli dojdziemy do wniosku, że te przenosiny to porywanie się z motyką na Słońce, to kopać się z koniem nie zamierzamy.
A ja wręcz przeciwnie, wcale nie uznaję tematu za zamknięty, bo póki co niewiele wiemy.
A próby dowiedzenia się u różnych źródeł to chyba nie powód, żeby reagować tak radykalnie Ewo, nawet jeśli rzeczywiście jesteśmy naiwniakami, których każdy będzie chciał oszukać i okraść przy próbie nawiązania współpracy.
Myślę, że trudno jest zrobić na początku zamknięty katalog oczekiwań, bo po pierwsze nie mamy wiedzy i doświadczenia, co taki informatyk powinien robić (poza wywalaniem i blokowaniem spamu i usuwaniem ewentualnych problemów technicznych).
Ja też wiem odrobinę,jak działają firmy informatyczne: czegoś na początku nie zaanonsujesz jako pożądanej usługi, to potem płacisz dodatkowo za dodanie jej do listy.
Zatem może ktoś bardziej oświecony podpowie, co taka podstawowa obsługa forum powinna obejmować?
A przede wszystkim: jeśli dojdziemy do wniosku, że te przenosiny to porywanie się z motyką na Słońce, to kopać się z koniem nie zamierzamy.
Nie napisałam nic o naiwności czy okradaniu.
Napisałam, że większość wykorzystuje niewiedzę użytkowników bo M. opowiada czasami o swoich znajomych. Znaczy to jedynie tyle, że należy uważać. Niewiedza w danej dziedzinie nie jest równoznaczna naiwności.
Próbuję Wam napisać, że informatyk potrzebny jest aby dobrze wybrać, podpowiedzieć, zrobić grafikę (tu macie zresztą Janusza) i dobrze ustawić forum, a potem bardzo sporadycznie i nie za kilkaset złotych miesięcznie.
A co do tematu zamkniętego, to tylko dla nas - czyli dla mnie i M. jest zamknięty, nie dla Was oczywiście.
Ktoś musi dobrze zacząć i przekazać wiedzę administratorom i takiej osoby musicie poszukać.
Pozdrawiam, Ewa.