Witam.
Małgoś trzymam kciuki za kotkę. Nas to czeka w marcu z Tośką(kotka mojej mamy)
czemu tego nie da się załatwić tak jak u kocurów... 
Co do Allegro to mnie najbardziej wkurzają sprzedawcy co dzwonią lub piszą, że już albo jeszcze tego nie mają, oczywiście jak ja już dawno zapłaciłam
to po kiego grzyba ta aukcja jest aktywna

teraz zawsze wysyłam zapytanie czy to co chcę ma na pewno od ręki.
Małgoś trzymam kciuki za kotkę. Nas to czeka w marcu z Tośką(kotka mojej mamy)
Co do Allegro to mnie najbardziej wkurzają sprzedawcy co dzwonią lub piszą, że już albo jeszcze tego nie mają, oczywiście jak ja już dawno zapłaciłam
Monika