Marioewo, łał...
Dzięki wielkie. Jest tylko ból, nie zauważyłam nic innego. Nie wiem co to parestezje.
Ale się dowiem. Wiem, że mam nie dźwigać i długo nie siedzieć. Ale dalej, to co? Mam dużo chodzić po schodach czy nie chodzić? Po drabinie mam łazić?
Nie, tego już mi nikt nie mówił. W ogóle bardzo mało cokolwiek mówił. Więcej psioczył, że taka młoda na cito dostała skierowanie. I kazała zrezygnować z pracy w ogrodzie. Ocipiała kobita...