Dosiadam się z kawką.
Anitko trzymam kciuki żeby choróbsko szybko odpuściło.Przecież ty też musisz odpocząć.Wiem aż za dobrze jak wyglądają takie dyżury przy piecu.Na szczęście moje chłopaki już mnie trochę wyręczają,siedzą z laptopami do pózniej nocy to i do pieca wstać mogą.
M pojechał
Nienawidzę tego i miną pewnie ze dwa dni zanim się pozbieram
Anitko trzymam kciuki żeby choróbsko szybko odpuściło.Przecież ty też musisz odpocząć.Wiem aż za dobrze jak wyglądają takie dyżury przy piecu.Na szczęście moje chłopaki już mnie trochę wyręczają,siedzą z laptopami do pózniej nocy to i do pieca wstać mogą.
M pojechał
Pozdrawiam-Agnieszka