mama101 pisze:
Zastanawiałam się czy na kawę o tej porze ktoś się skusi, ale stawiam.
Zastanawiałam się czy na kawę o tej porze ktoś się skusi, ale stawiam.
No oczywiście, że tak mamy ze cztery zaległe, będziemy pić na umór i chuchać na Podlasie, żeby Anita nie musiała znowu całą noc czuwać przy piecu