No, to Marysia się u nas na Kompostowniku porządnie rozgości i ....za rok zlot na Kaszubach 
Basiu, cudnie wyszło, tak czyściutko - a jak w końcu środek pomalowałaś?
Idę z tego wątku i nie zaglądam do poniedziałku, bo nie wytrzymam i szlifierkę wyciągnę zamiast robić inne pilniejsze rzeczy
Basiu, cudnie wyszło, tak czyściutko - a jak w końcu środek pomalowałaś?
Idę z tego wątku i nie zaglądam do poniedziałku, bo nie wytrzymam i szlifierkę wyciągnę zamiast robić inne pilniejsze rzeczy