Syringa pisze:
A, oczywiście! I dlatego nie napisałam, że potem, gdy już delikwent leży obezwładniony, to ubieramy nasze trzewiczki ogrodowe ze stalowymi podnoskami i kopiemy go w jaja tak długo, aż poczujemy się zrelaksowane.
A, oczywiście! I dlatego nie napisałam, że potem, gdy już delikwent leży obezwładniony, to ubieramy nasze trzewiczki ogrodowe ze stalowymi podnoskami i kopiemy go w jaja tak długo, aż poczujemy się zrelaksowane.
chyba coś z ciśnieniem nie tak, albo to starość, bo poszłam pogadać z Flo, która u siebie sprzątała i....zasnęłam w trakcie